facebook
Floriańska 3

Parafia katedralna
św. Floriana i św. Michała Archanioła
ul. Floriańska 3
03-707 Warszawa

tel. do kancelarii (22) 619 09 60
katedra.floriana@gmail.com

numer konta parafialnego 61 1050 1025 1000 0090 6976 5353 ING BANK ŚLĄSKI

Jesteś tutaj: katedra-floriana.waw.pl » Aktualności » Felietony

Na stadionach jest niebezpiecznie. Szczególnie wtedy, gdy mecz toczy się o wysoką stawkę, a drużyny nie darzą się sympatią. Fruwają butelki, iskry z pochodni, a kibice przeciwnych drużyn patrzą na siebie wilkiem.

 

Kilkanaście lat temu, gdy pracowałem w Raszynie, zabrałem ministrantów na mecz na stadion Legii. Nie byli nigdy na prawdziwym stadionie i nie widzieli meczu, więc wszystko ich ciekawiło i fascynowało. Siedzieli spokojnie i kibicowali Legii, która grała mecz z Pogonią. Muszę przyznać, że celowo wybrałem rozgrywki tych drużyn. Są one od lat zaprzyjaźnione, więc w trakcie meczów nie dochodzi do ekscesów i bijatyk na trybunach. Chłopcy po meczu  byli uszczęśliwieni. Widzieli prawdziwy mecz, a na dodatek wygrała Legia 3 do 0. Schodzili za mną z trybun, śmiejąc się i głośno komentując mecz. W pewnym momencie usłyszałem z boku: - Te, zobacz, ale dzieciaków nabrał, jak ojciec Wirgiliusz - mówił kibic do swego kolegi, patrząc na naszą liczną grupkę. - Panowie, to moi ministranci. Zabrałem ich na mecz w nagrodę za obowiązkowość – wyjaśniłem. – A, to przepraszamy! – odrzekł jeden, a drugi zaraz dodał: - Dobrze, że ksiądz od maleńkości uczy dobrego – pochwalił i uśmiechnął się do chłopaków.

Myślę, że dobrego kibicowania należy uczyć od małego, podobnie jak uczymy dzieci poprawnego zachowania przy stole, na ulicy czy w szkole.

Ks. Prałat Bogusław Kowalski